fbpx

Ważki z patyków

Stety lub niestety z każdego spaceru znosimy “najpotrzebniejsze” skarby znalezione przez L. po drodze. W kieszeniach moich kurtek leżą suche liście, kamienie, muszle i patyki. Czesc z nich dyskretnie wypada po drodze, ale spora ich ilosc pod czujna kontrola L. trafia do domu. Patyki to już obsesja, mamy pokaźna kolekcje! Tak więc z nadmiaru materiału zrodził się pomysł, aby nadać im trochę blasku i tchnać w nie nowe życie.

Znacie książkę „The big book of bugs” (Wielka księga robaków)? Moja L. wpatruje się w nią regularnie i pała miłościa nawet do modliszek 😂😬 ale gdy przychodzi do kontaktu z żywym stworzeniem nie jest już taka odważna 😉 Zainspirowane ksiażka i stertą patyków zrobiłyśmy robaka do oswajania 😉 Jak powstała nasza ważka? Kartkę papieru pomalowałyśmy farbami wodnymi w odcieniach niebieskiego, fioletu i zielonego, następnie wyciełyśmy z niej skrzydła. Patyki zyskały blask dzięki złotej farbie akrylowej. Calość skleiłyśmy klejem na goraco.